Najwyższa pora na pierwszy odcinek serii Żbikowata Biblioteka. Kiedyś w szkole nie bardzo przepadałem za czytaniem książek a zwłaszcza lektur szkolnych. Kiedy byłem młodszy byłem dosyć oporny na czytanie. Jedynymi lekturami które przeczytałem w szkole to była Zemsta Aleksandra Fredry a także Krzyżacy Henryka Sienkiewicza i tę powieść przeczytałem w rekordowo szybkim czasie jak na dość pokaźny tom. Później mało co czytałem jeśli chodzi o powieści. Jako że interesowałem się sporo historią - zwłaszcza II wojny światowej czytałem różne ''wiedzowe'' książki. Książki wiedzowe czytałem również w temacie lotnictwa - szczególnie poświęcone historii polskich skrzydeł. Ale zainteresowanie II wojną światową , oglądanie znanych filmów traktujących o takowej starszych jak i nowszych zaowocowało tym , ze zainteresowałem się książką wymienioną już wcześniej w tytule.
Było to gdzieś latem 2008r. i czytałem różne strony tyczące się moich zainteresowań i wtedy natknąłem się na tę książkę. Kiedy przeczytałem opis uznałem że fabuła zapowiada się intrygująco i chciałem już aby jak najszybciej w swoich rękach i wziąć się za czytanie. I zrobiłem to natychmiast po wycieczce do pobliskiego Elbląga do Empiku. Od tej książki zaczęło się moje zainteresowanie książkami jako takimi i od tamtej pory zabrałem się za czytanie z odnowionym zapałem.
Fabuła wygląda następująco: Jest rok 2007. Nowoczesna jednostka z kompanią czołgów PT-91 Twardy, Kluczem śmigłowców Mi-24 , oddziałem GROM-u i , transporterami opancerzonymi KTO Rosomak i innym sprzętem ma zostać wysłana do Afganistanu. Jest to 1 Samodzielny Batalion Rozpoznawczy. Sprzęt został zupełnie unowocześniony do standardów NATO. Tym batalionem dowodzi ppłk. Jerzy Grobicki który rozważał zakończenie służby w wojsku i przejście do cywila. W czasie ćwiczeń na poligonie dołącza do nich oddział amerykańskich Marines z tajemniczym urządzeniem zamontwanym na potężnej ciężarówce. Pobocznym wątkiem godnym uwagi jest fakt że amerykańskim oddziałem dowodzi dawna miłość ppłk. Jerzego Grobickiego - kpt. Nancy Sanchez...
W czasie ćwiczeń nadchodzi burza i urządzenie zwane MDS -( Mobile Defence System) zostaje uruchomione do testu i dzieje się coś zupełnie niespodziewanego. Oddział nie może się z nikim skontaktować a także GPS przestaje działać i nie ma w polu widzenia żadnego satelity. Potem na niebie ktoś dostrzega jakiś dymiący samolot ... z czasów II wojny światowej i zostają z miejsca zaatakowani przez oddział ... Wehrmachtu! Potem kiedy różne dziwne okoliczności składają się w logiczną całość okazuje się że ... przenieśli się w czasie i jest ranek 1 września 1939r. !
Po dłuższej dyskusji i braku możliwości drogi powrotnej ppłk. Jerzy Grobicki ma zamiar dołączyć do walk wykorzystując przewagę współczesnego uzbrojenia ale ma także przy tym świadomość że jest to ingerencja w historię i nie jest w stanie do końca przewidzieć skutków swoich działań. Tak więc rozpoczyna się intrygująca gra wojenna.
Książka jest porządną dawką science fiction i historii alternatywnej jednocześnie. Sposób przeniesienia się oddziału Wojska Polskiego w czasie bardzo przypomina mi ten z japońskiego filmu ( z podobnym motywem) Misja 1549 z roku 2005 (który jest remakiem filmu z lat 80). Sam autor przyznał że inspiracją do napisania tej książki był film amerykańskiej produkcji z 1980 Końcowe Odliczanie (Final Countdown).
Autorowi przełożenie tej koncepcji na polskie realia wyszło wyśmienicie. Powieść z czasem się rozkręca i sporo się dzieje a z czasem mamy dość zaskakujące wyjaśnienie co było prawdziwą przyczyną podróży w czasie plus jeszcze coś w rodzaju wątku kryminalnego. Po przeczytaniu całej powieści mamy pewien niedosyt i nie bardzo wiemy co z tego wszystkiego wynikło. Często jest tak że pomysł jako taki jest całkiem niezły ale wykonanie wygląda często dosyć topornie. Tutaj autor porządnie wziął się za pracę domową i książka jest napisana w przystępny sposób i nie sposób oderwać się od opisów scen walk które pobudzają wyobraźnię. Nieco miejsca też zajmują opisy uzbrojenia lecz są one napisane w przystępny sposób nawet dla kogoś kto nie interesuje się wojskowością i militariami
Kiedy po raz pierwszy sięgnąłem po tę książkę nie mogłem się oderwać i przeczytałem ją jednym tchem w ciągu jednego wakacyjnego dnia!
Śmiało mogę książkę polecić entuzjastom historii, militariów , ale także dla tych którzy lubią też dawkę sensacji. Mimo iż zakończenie daje pewien niedosyt są jeszcze równie udane kontynuacje takie jak www.1944.waw.pl , www.ru2012.pl , do tego spin-offy skupiające się na losach drugoplanowych bohaterów, takie jak Major , Kapitan Jamróz. A to wszystko wydane przez wydawnictwo Warbook które posiada w swojej ofercie sporo solidnego military fiction. O innych pozycjach tego wydawnictwa być może napiszę w następnych wydaniach ''Żbikowatej Biblioteki''.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz